Nie dokarmiaj swojej irytacji

Znasz ten stan, w którym wszystko i wszyscy Cię irytują, nawet rzeczy, które nie dotyczą Ciebie? Kierowca skręcający bez kierunkowskazu, ludzie w autobusie tłoczący się przy samym wejściu, krzywo zaparkowany samochód na podwórku, choć Ty nawet nie masz auta – przykładów znalazłoby się mnóstwo. A irytacja wcześniej czy później prowadzi do agresji niewartej zasilania.

Gdy kierujemy naszą uwagę na zewnątrz najdrobniejsze choćby „nietaki” mogą wywoływać irytację. Poirytowanie trudno ukryć, a reakcje – nawet te skromne: mały gest, mina, tembr głosu czy większe, jak słowa – niestety niekorzystnie wpływają na nasze relacje ze światem, bo po drugiej stronie też jest człowiek mający nawyki. Jeden znajomy spytał mnie kiedyś przy którymś komentarzu na zupełnie błahy szczegół zewnętrzny – “co ty taka negatywna jesteś?”. To dało mi do myślenia i spowodowało refleksję nad moim postrzeganiem świata zewnętrznego. Zorientowałam się wtedy, że po pierwsze kieruję uwagę na zewnątrz, po drugie koncentruję się na drobiazgach i negatywnych zjawiskach, i po trzecie, że to mnie osłabia – dosłownie. Zaczęłam być na to uważna i w sytuacjach, kiedy łapię się na tym, że wzbiera we mnie irytacja – biorę głęboki oddech i sprowadzam obserwację zjawiska do właściwego poziomu.

Czy mam wszystko gdzieś?

Ktoś w tym momencie mógłby stwierdzić, że świat go nie obchodzi. Ależ, obchodzi i to bardzo – samo poirytowanie o tym świadczy. Gdyby świat Cię nie obchodził, gdyby nie obchodzili Cię ludzie, miałabyś kompletnie w poważaniu jak się zachowują i co myślą. A człowiek ze swojej natury jest istotą towarzyską. Irytacja zakłóca nasz wewnętrzny spokój i komfort bycia ze sobą, co powoduje, że nie ma się komfortu bycia z innymi, zaburzona jest przyjemność porozumienia, kontaktu z otoczeniem. A gdyby tak mieć swój własny, stabilny i komfortowy świat wewnętrzny, który daje przyjemność niezwracania uwagi na negatywy zewnętrzne? Przecież to możliwe, inaczej ludzkość już dawno by wyginęła.

Energia podąża za uwagą

Irytacja jest reakcją i nie stanowi naturalnego wyposażenia… Ciebie. Jest pewną postawą – postawą zwracania uwagi na negatywy. Powoduje ona w efekcie, że mamy w życiu negatywne zdarzenia, nieprzyjemne kontakty, miast przyjaznych ludzi i okoliczności. W końcu podobne przyciąga podobne – warto o tym pamiętać. Amerykanie hołdują pozytywnemu myśleniu i choć niektórzy uważają, że to takie trywialne, sztuczne uśmiechanie się na siłę, to pozytywne myślenie ma głęboki sens. I nie chodzi tu o nakładanie maski, tylko głęboką zmianę w sobie, we własnym postrzeganiu świata. Z doświadczenia wiem, że to działa. Pamiętajcie, że podobne przyciąga podobne – gdy jesteśmy pozytywnie nastawieni do siebie, do świata to przyciągamy do siebie takich ludzi i wręcz stwarzamy sobie pozytywną rzeczywistość i otoczenie. Według hawajskiej huny “energy flows where the attention goes”, czyli “energia podąża za uwagą” – innymi słowy wzmacniamy te uczucia, zjawiska, zdarzenia, ludzi, na które kierujemy uwagę. Jeśli kierujemy ją na negatywne odczucia to wzmacniamy je, nadajemy im moc wpływania na nas. Dlatego tak ważna jest zmiana kierunku naszej uwagi.

Kiedy doświadczam irytacji, biorę głęboki oddech – jeden, drugi, trzeci – ile trzeba. To pomaga usunąć rodzącą się negatywną energię i wprowadzić głębokie uspokojenie. Irytacja niczego nie buduje, niczego nie tworzy – konsumuje tylko naszą energię życiową, wprowadza zamęt w umyśle i zmęczenie w ciele.

Przekierowanie uwagi na pozytywy

Postawę kierowania uwagi na negatywy można wyeliminować systemowo. Doraźnie w praktyce MeBeing, a docelowo usuwając przyczyny przez proces Dekodyki. Pozwala to na cieszenie się komfortowym życiem.

Na pewno warto korzystać – niejako w formie codziennej higieny – z praktyk MeBeing, krótkiej formy do stosowania właściwie gdziekolwiek. Oczywiście, najlepiej w domu, w skupieniu na sobie i swoim oddechu. Oddech pełni tu główną rolę.

Nie dokarmiaj swojej irytacji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przewiń do góry